Czym różnią się Autostrady od Dróg Ekspresowych{
Zasięg filmu: 40442, czas trwania, 6m 37s, ocena 1227, zaangażowanie: 272. https://twitter.com/Autostrady_Pol https://www.facebook.com...Czym różnią się Autostrady od Dróg Ekspresowych
- super - Materiał niestety jest ubogi, różnic jest więcej niż szerokość pasów i łuki. Koszty metra powierzchni jak i km długości się różnią też ze względu na grubsze ppszczególne warstwy wgłębi gruntu pod nawierzchnią. - na drodze ekspresowej jednojezdniowej jest wymóg, by pasy miały po 3,75 m szerokości - Faktycznie droga S5 od Poznania do Świecia jest gorszej jakości: nie dość, że wąska i jakaś pofałdowana to nie wie czemu mocne zakręty na płaskiej nizinie. Małem wrażenie, że była wybudowana na starych wcześniejszych zasadach. To się potwerdza w Twoim filmie. Czyżby efekt Euro 2012, wina Tuska heehhehe :) - Mnie ciekawi czemu S8 od Piotrkowa do Warszawy ma co chwilę ograniczenie do 100km/h? Jeżdżę tamtędy co jakiś czas i na przestrzeni lat tych ograniczeń przywywało. Na początku nie było ich tyle. Obecnie gdy kończy się jedno ograniczenie widać już znak z kolejną „setką”. Na zwykłej dwujezdniowej jest ustawowo Vmax 100km/h. Po co więc robili ekspresową? - S19 z Rzeszowa w kierunku Lublina nie dość, że miejscami ma jeden pas to nie ma pasa awaryjnego + brak barier z pasami przeciwnymi.... porażka - Są też różnice w holowaniu - 1:34, 1:37 jeden lepszy od drugiego XD - Wszyscy piszą o sławnej A4 Wrocław-D, ale polecam obejrzeć węzły Szczecin-Zachód i Szczecin-Radziszewo na A6 :DZa każdym razem wjazd na A6 ze Szczecina i zjazd na DK31 z duszą na ramieniu! - Kilka lat temu Czesi zmienili kategorię większości dwujezdniowych ekspresówek na autostrady - Moim zdaniem take, ośrodek leczenia depresji Warszawa, w każdym razie ja polecam.
- Fajny materiał. Uwaga natury polonistycznej: określenie "ilość" używane jest tylko do rzeczowników niepoliczalnych (energia, woda, ładunek), a do policzalnych, jak autostrada, kilometry etc. tylko: "liczba". Każde inne zastosowanie to błąd. Mimo że powszechny, ale błąd. - 5:45 na S19 jest jeszcze jednojezdniowa koło Kocka - S7 na odcinki Olsztyn - Elbląg można spokojnie jechać ile fabryka dała, dzięki pochylonym łukom. - Niczym. Głupotą Rządzących nie doceniając tego co mają. W Niemczech to były by Autobany. S powinne mieć rzeczywiście kolizyjne skrzyżowania. Następna sprawą jedni płacą słono za Autostrady a drudzy za S ki za darmo. Polski Stan umysłu. - Pytanie wciąż brzmi- dlaczego zamiast autostrad budują eski?? - W zasadzie to u nas różnią się tylko postawionym znakiem :) - A może nagrasz odcinek co myślisz o budowaniu autostrad w śladach istniejących dróg? Pytam głównie z myślą o A1, która jest budowana w śladzie starej Gierkówki. W przypadku zablokowania drogi przez np. wypadek nie ma alternatywy by rozładować cały ruch innymi drogami, które omijają jakieś większe miejscowości. Super, że są budowane autostrady i drogi szybkiego ruchu - sam chętnie korzystam z autostrady jeżdżąc do Gdańska albo do Pyrzowic czy też z S8 jadąc do Wrocławia albo do Warszawy. Komfort jazdy super i nie ma o czym tu dyskutować, ale moim zdaniem fajnie byłoby gdyby kierowcy mieli jednak jakieś alternatywy, a w przypadku zlikwidowania Gierkówki już alternatywy nie będzie. Kierowcy będą zmuszeni jeździć albo płatną autostradą (której przez swego rodzaju monopol koszt przejazdu może być ogromny) albo przez okoliczne "zadupia" korkując przy tym małe miasteczka i wsie... Znając mentalność ludzi obawiam się, że Ci którzy nie będą chcieli płacić za A1 będą jeździć przez małe miasteczka i wsie mieszczące się przy DK91 np. na odcinku Częstochowa - Piotrków Trybunalski. I chociaż w praktyce nie zaoszczędzą pewnie ani pieniędzy ani czasu to pojadą tak dla zasady (byleby nie płacić) korkując i uprzykrzając życie lokalnego ruchu z malutkich wsi i miasteczek. Już teraz widać ile taki zwykły tranzyt potrafi spowodować korków bo nagle musi upchać się cały autostradowy ruch na wąskiej drodze przez sam środek małych wsi wcale nie tak blisko położonych od budowanej A1. - Zdaje się, że na Skach mogą występować sporadycznie skrzyżowania i pamiętam swiatła na odcinku chyba Radom-Warszawa, ale może już zastąpili je węzłami. Z różnic to chyba jeszcze Ska może mieć krótkie odcinki bez pasa awaryjnego np pod wiaduktami czy przy węzłach? Kiedyś tak było. Dla dopełnienia moglo być na koniec zdanie, że jednojezdniowe mogą być Ski, a Autostrady nigdy. Dobry odcinek. Zdaje się, że nowe S są wiele lepsze od A - zwłaszcza tych dawniejszych. - Super robota. Niby wiedziałem wiekszosc, ale fajnie to podsumowales. - Kolego , na drugi raz przygotuj się lepiej do tematu , bo te informacje które podałeś to oczywiście są one w standardzie określonym parametrami wymiarowymi obowiązującymi ale definicją drogi expresowej i autostrady jest to , że droga expresowa to taka droga , która parametrami technicznymi ( dot. wytrzymałości ) zbliżona jest od autostrady a jedynym wyznacznikiem drogi expresowej jest to, że dopuszcza się wyjątkowo jej skrzyżowanie w jednym poziomie .
Ale tą definicję to powinien Ciebie nauczyć instruktor nauki jazdy !, chyba, że nie masz jeszcze prawa jazdy i o tym nie wiesz !
Również nie masz wiedzy jak buduje się drogi ekspresowe i ile one kosztują !
Jeżeli drogi expresowej nie buduje się w parametrach autostrady tzn. że nie można sobie znaków ot tak pozmieniać , tylko dla tego , że masz wrażenie że po niej się jedzie tak jak prawie po autostradzie ! Opowiadasz bzdury , Nadto drogi expresowe buduje się w tzw. klasie KR 5 jak się okrada państwo jak ongiś drogi krajowe budowane za komunę co wcale nie oznacza, że one kosztują tyle samo co autostrady !
Koszty zatem drogi expresowej asygnowane przez GDDKiA w przetargach w wysokości kosztów autostrad są uprawianym procederem przestępczym prania pieniędzy przez GDDKiA z podstawianymi inwestorami na przetargach !
Nawet budowane autostrady w Polsce nie spełniają warunków technicznych autostrady, bowiem nigdzie w Polsce nie budowano jeszcze autostrady o metrowym betonowym z betonu ciężkiego podłożu uzbrojonym a tylko wówczas możemy mówić o zastosowaniu parametrów technicznych autostrady !
Kilometr tych wszystkich dróg expresowych nie kosztuje więcej jak 7-10 mln. zł., Natomiast koszt kilometra autostrady z ciężkiego dozbrojonego betonu osiem pasów po cztery w każdą stronę na surowo bez robocizny , to koszt 14 mln. zł. Po 500 zł./m sześcienny prawdziwej autostrady !
Tak więc w Polsce nie buduje się ani prawdziwych autostrad ani prawdziwych dróg expresowych !
Pozdrawiam !