Dlaczego nauka języków obcych się opłaca?{

Zasięg filmu: 48525, czas trwania, m s, ocena 4333, zaangażowanie: 622. Weź udział w wyzwaniu Instytutu Lingwistyki: https://insty...

Dlaczego nauka języków obcych się opłaca?

- Jakie znacie inne przypadki w których język może wpływać na sposób myślenia?
Weź udział w darmowym wyzwaniu Instytutu Lingwistyki: https://instytutlingwistyki.pl/wyzwaniewi
Więcej informacji na: https://instytutlingwistyki.pl/wi
- „Ile języków znasz, tyle razy jesteś człowiekiem” — Johann Wolfgang Goethe

Czyli jeśli ktoś chce być więcej niż jednym człowiekiem, niech się bierze do nauki. A pisząc serio, moim zdaniem dobrym wstępem do poliglotyzmu może być choć liźnięcie języków typu łacina lub esperanto.
- nauka języków nie ma sensu, bo i tak musisz płacić za interakcje z drugim człowiekiem,
- Anglicy:on rozbił wazon
Hiszpanie: wazon się rozbił
Ja: wazon został rozbity XD
- Oooo Szymonie szanuje w opór za współpracę z Wieczorkiem:D
- Ale reklamę Macieja Wieczorka to można sobie darować. Strona ma layout jak reklamy środków na powiększanie penisa na podejrzanych stronach. Sam Maciek, który jest niby poliglotą nie ma ani jednego materiału gdzie jego zdolności językowe byłyby wiarygodnie przedstawione. Shame!
- Komentarz do statystyk
- Skombinować po ang - make things happen
- Jak widze te pier*olone cukierkowe obrazki to rzygać mi sie chce. Mogę słuchać to co on tam mówi, ale nie moge patrzeć na ten syf.
- Tego typu:

3:15;
3:25;


BENC 🐅
- Zobacz więcej ezamowienia.com - też tak sądze.
- Czy C, C++ ... Python też się liczą?
- Film przypomina bardziej tłumaczenie pierwszego ze źródeł ( https://youtu.be/RKK7wGAYP6k - How language shapes the way we think, Lera Boroditsky, TED talk) niż oryginalny materiał utworzony na jego podstawie. Oryginał posiada również napisy w języku polskim
- Uczę się sama angielskiego i hiszpańskiego. Niemiecki miałam w szkole i po zdaniu matury już nie wróciłam to nauki tego języka, bo wybitnie mi się nie podoba.
- Pani Borowiecki powinna wrócić do szkoły. Borowiecka , idiotko.
- Mówię po Polsku (i to nader biegle), I seak English (pretty fluently), Je parle Français (un peu pire), ja gawariu po Russkij (niemnożka, nu ja mogu dogawarit). und I spreche Deutsch ( Ich gebe zu - falsch). Ale jakoś nie zauważyłem by to miało jakieś przełożenie na rzeczywistość...
PS: Ego quoque lego latine.
- 6:07
- Kiedy oglądasz Macieja Wieczorka i Szymona Pękałę i nagle robią colabo!
- Innym aspektem pokazującym związek języka nawet dźwięku z kreowaniem rzeczywistości jest „programowanie neurolingwistyczne”
- Putin na starych obrazach i fotografiach
https://www.youtube.com/watch?v=b0Z4b9r9LRY
- Ogólnie fajnie, zgadzam się. Na pewno język wpływa na kulturę i postrzeganie świata, ale i odwrotnie. Na pewno możemy lepiej wczuć się w czyjąś skórę znając jego język, ale wielkie ale. Trzeba naprawdę dobrze znać jakiś język, żeby to postrzeganie zmienić. Nawet dla Polaków mieszkających w USA czy UK sea to jakieś tam sea. A dopiero morze to szum fal, chłodn woda i plaża. Chodzi o to, że język ojczysty niesie za sobą zupełnie inny bagaż emocjonalny różnych słów.