Mężczyzna przemycał kokainę zatopioną w plastiku! [Alarm na lotnisku]{
Zasięg filmu: 876986, czas trwania, 3m 58s, ocena 8021, zaangażowanie: 198. SUBSKRYBUJ: https://www.youtube.com/c/ngcpl?sub_confirmation...Mężczyzna przemycał kokainę zatopioną w plastiku! [Alarm na lotnisku]
- Legit no scam - Pewny siebie koleś 😜🙈😂 - Jakim prawem ludzie żyjący na tej planecie na tych samych zasadach co wszyscy zabraniają innym korzystania z czegokolwiek? Każdy ma MORALNE prawo do korzystania z dóbr natury i jeśli nie robi nikomu krzywdy do życia na własny sposób. Planeta należy do wszystkich - nie tylko dla wybranych. Sami godzimy się na własne niewolnictwo! - To są rekonstrukcje wszystkie? - Gościu gada, że ma dużo informacji na temat kartelu narkotykowego i pokazana jego gęba.... Przecież nawet dla potrzeb filmu jak tak mówi, to ma przeje......e - Ta świadek sprzeda kartel ale twarz pokazuje hahaha - To jest śmieszne za posiadanie narkotyków dostajesz tam jak u nas za zabójstwo a u nas dostaniesz kilka lat - Zatrzymany wiózł w sumie 3.5kg a chwilę wcześniej sam się przyznał że 2 xD - Dlaczego to ma ograniczenia😂 - A gdzie POSITIVA COCAINA COCAINA COCAINA COCAINA - Tu bym szukał, środki ochrony roślin lublin, można poczytać.- Biedna walizka...... - Hehehe ale miał smutną minę gdy rozbierali mu ta walizkę 😂 - Urodziliśmy się w świecie w którym od małego jest nam mówione, że jesteśmy wolnymi ludźmi, gdzie w trakcie lat dorastania cały czas jest wzmacniane w nas to przekonanie, jednak nic nie może być dalsze od prawdy. Staży dyktatorzy upadli, ponieważ nigdy nie mogli dostarczyć swoim poddanym wystarczająco chleba, cyrków, cudów i tajemnic. Pod naukową dyktaturą, edukacja bardzo dobrze działa... większość kobiet i mężczyzn dorasta w uwielbieniu swojej niewoli i nigdy nie marzy o zmianie. Wydaje się że nie ma powodu, dlaczego ta mentalna dyktatura mogłaby być obalona.
Mamy pewien rodzaj spisku kontrolowanego przez rodzinne rządy i to ciągnęło się przez tysiące lat, ale teraz przekształca się to w światowy porządek. ONZ, UE i to wszystko, gdzie narodowość przemija i przechodzimy do międzynarodowego typu istnienia, międzynarodowego politycznego i ekonomicznego systemu. W sensie jak spojrzysz na to z innej strony, nie sądzę że są tam nieśmiertelne czy reptaliańskie istoty, obcy albo coś w tym rodzaju, ukrywanego w spisku przez tysiące lat, jeśli spojrzy się na to dokąd to sięga, to jest to potomstwo psychopatów chcących siły i kontroli od tysięcy lat i będących w uprzywilejowanej pozycji od urodzenia, by utrzymać tą hierarchie. Ten rodzaj systemu jest prowadzony od tysięcy lat, a jeśli tego nie wiesz, to wtedy manifestacja tego wygląda jak jeden wielki spisek.
Aldous Huxley mówił o tym jak porównywał "Nowy Wspaniały Świat" do "1984", gdzie 1984 był bardziej dyktaturą na wprost twojej twarzy, używającą fizycznej siły wobec populacji, kiedy koncept Nowego Wspaniałego Świata był farmaceutyczną, emocjonalną, psychologiczną dyktaturą, nazywali ją dyktaturą bez łez, czy jakoś tak, gdzie niewolnicy uwielbiali swoich oprawców, i wydaje mi się że jesteśmy bardziej w tym stanie. Dla socjalnych inżynierów jest łatwiej utrzymać ich kontrolę, jeśli nie jest to dla nas takie oczywiste, że jesteśmy niewolnikami, więc robią to tak by wyglądało że jest tam Amerykański Sen, ku któremu każdy może dążyć i każdy może zostać prezydentem, "możemy zrobić różnice" i wszystko w tym rodzaju. Gdzie będzie o wiele łatwiej nabrać większość, niż wtedy kiedy mieliby gilotyny i tego rodzaju rzeczy na wprost ich twarzy przez cały czas. Myślę że na przestrzeni wieków połapali się że ciężka ręka nie jest najlepszą metodą, a miękka ręka, która karmi i głaszcze cię, a na końcu odcina ci głowę dużo bardziej się sprawdza. Wciąż trzymają ciężką rękę, to ostatnia opcja, trzymają ją nad naszą głową za każdym razem gdy tylko na prawdę zaczniemy wychodzić z kłamstw, ale oczywiście mają setki innych poziomów zanim do tego dojdziesz. Kontrolują członków rządu, czy ten czy inny spisek został obalony, zaakceptowany czy nie, dopóki jakieś mainstremowe media nie sprawią że będzie popularny...
Mam na myśli, że np około 90% Amerykanów nie wierzy w oficjalną historię zamachu na Kennediego, to znaczna większość, ale natura spisków jest taka, że można łatwo obalić to iż zamach na JFK nie wydarzył się w taki sposób w jaki oficjalna wersja ci to mówi, możesz to udowodnić, to nie podlega dyskusji że historia o samotnym strzelcu ze składu książek jest fałszywa. Nie wydaje mi się aby ktokolwiek mógł to podtrzymywać, nie wydaje mi się aby ktokolwiek wierzył w teorię "magicznego pocisku", ale aby doprowadzić do początku, kto był albo kim byli strzelcy, kto dał im polecenie, czy byli oni z CIA, od Jezuitów i te wszystkie rzeczy, to zawsze będzie otwarte do spekulacji, to co nie jest, to fakt że to nie wydarzyło się tak jak ci powiedziano. Myślę że to jest bardziej istotne, niż dochodzenie do szczegółów tego kto dokładnie co zrobił, wydaje mi się że jest istotne by dostrzec że to co nam powiedziano, nie jest tym co się wydarzyło i to otwiera nas na możliwości co mogło się wydarzyć, ponieważ możemy bardzo łatwo udowodnić że to co nam powiedziano o JFK nie jest tym co się faktycznie wydarzyło, to co nam powiedziano o 9/11, też nie jest tym co się faktycznie wydarzyło. Nawet jeśli wiesz, że to nie jest to co się wydarzyło, ale jesteś zbyt leniwy aby dojść do tego co się stało, to jak to mówi cytat, "jedyną rzeczą jakiej zło potrzebuje, by kwitnąć to dobrzy ludzie nic nie robiący". Jedyną rzeczą jaką ignorancja potrzebuje by kwitnąć, jest zamknąć umysły, przestać badać i zaakceptować oficjalną wersje historii. Nie musisz się dostawać do samego dna tego i rozwiązywać tą ukrywaną prawdę na temat wielu rzeczy. Zostaliśmy okłamani w wielu kwestiach, musimy teraz niezależnie badać i weryfikować cokolwiek co uważaliśmy że jest prawdą, a jeśli nie możesz tego zweryfikować, to zostań w tej strefie pomiędzy niewiedzeniem a prawdą, i bądź usatysfakcjonowany tym, ponieważ nikt tutaj wszystkiego nie wie, w sensie że żyjemy wewnątrz fizycznego systemu z którego nigdy nie możemy się wydostać, innymi słowy nic z środka systemu, nie może w pełni znać ten system, więc nie ma szans, że ja, ty, albo ktokolwiek z nas kiedyś rozwiążę to wielkie pytanie, wielkie wszytko, nie ważne ile książek przeczytasz, jak długo będziesz medytował czy cokolwiek co będziesz robił, to dopóki jesteśmy częścią tego systemu w naszych fizycznych ciałach żyjącymi swoje obecne życie teraz, to nie dojdziemy do 100% sedna-natury prawdy. - Głupie to na maksa heh... To jak będziesz miał schowane 5g kokainy w 5 kg. ciężarku to przemycałeś 5,05kg kokainy ? LOL :D - Ciekawe jak go złapali, skóra kokaina w takiej formie jest niewykrywalna. - 1:16 Mikroekspresja - dlaczego nie zrobią np przemytu przy statku tzn dron z magnesem i ładunkiem przyczepia się do statku jakiegoś elementu schowanego np tuż pod łodziami ratunkowymi lub z tyłu za statkiem do kadłubu lub pod wodne przyczepianie ... :/ mają tyle kasy taka metoda dała by miliardowe zyski za kilka set tys .... jest tyle opcji .... nawet lotnisko dał bym rade wyruchać mając fundusze ... albo np wycieczki i torby wszystkie dragami zapachem tylko przesączyć aby pies zgłupiał , wybrać upalne dni by psy się męczyły i gdzie w jednej ukryć ładnie dragi... - Wow koka uwielbiam was - Geniusz - Indyk Wciaga Kreske z mostu