Niezwykłe Budowle Sennacheryba i Anioł Niszczyciel{
Zasięg filmu: 102118, czas trwania, 11m 17s, ocena 3110, zaangażowanie: 248. Subskrybuj Kosmiczne Opowieści! Tysiące lat temu na tereni...Niezwykłe Budowle Sennacheryba i Anioł Niszczyciel
- jeden z najlepszych kanałów na yt ;D - Sennaheryb, mój idol. - Kilka rzeczy, po pierwsze Ezechiasz poszedł się modlić do Boga, nie do jahwy, po drugie, oryginału hebrajskiego Biblii, a to co cytuje autor to aramejski tekst, po trzecie, tekst grecki to Septuaginta, a nie sepguinta. - SANCHERIB(z akad.: „Sin [bóg księżyca] przywrócił mi braci”).
Syn Sargona II, król Asyrii. Odziedziczył po ojcu potężne imperium, ale większość panowania musiał poświęcić tłumieniu buntów, zwłaszcza w Babilonie.
Za rządów ojca, jak się wydaje, Sancherib był namiestnikiem lub dowódcą wojskowym na pn. Asyrii. Po objęciu tronu miał z tym regionem najmniej kłopotów; trudności pojawiały się głównie na pd. i zach. Chaldejczyk Merodach-Baladan (Iz 39:1) powrócił z Elamu, gdzie się schronił przed ojcem Sancheriba, Sargonem, i ogłosił się królem Babilonu. Sancherib wyruszył przeciwko niemu oraz jego elamickim sojusznikom i pokonał ich pod Kisz. Jednakże Merodach-Baladan zdołał uciec i ukrywał się przez trzy lata. Sancherib wkroczył do Babilonu i osadził na tronie Belibniego w charakterze wicekróla. Potem zorganizował kolejne ekspedycje karne, by utrzymać w poddaństwie ludy zamieszkałe w górzystych krainach otaczających Asyrię.
Następnie w trakcie wyprawy, którą nazwał „trzecią kampanią”, wyruszył przeciw „Hatti” — określenie to w tamtym czasie najwyraźniej odnosiło się do Fenicji i Palestyny (Ancient Near Eastern Texts, red. J. Pritchard, 1974, s. 287). Na tym obszarze wciąż tlił się powszechny bunt przeciw jarzmu asyryjskiemu. Do jego przeciwników należał panujący w Judzie król Ezechiasz (2Kl 18:7), choć nie ma dowodów na to, że sprzymierzył się z innymi zbuntowanymi królestwami.
W 14 roku rządów Ezechiasza (732 p.n.e.) wojska Sancheriba skierowały się na zach., zdobyły Sydon, Achzib, Akko oraz inne miasta na wybrzeżu fenickim, po czym skierowały się na pd. Przerażone tą sytuacją królestwa, takie jak Moab, Edom, Aszdod, są wymienione wśród tych, które w dowód poddaństwa wysłały daninę. Krnąbrny Aszkelon został zajęty siłą, a wraz z nim sąsiednie miasteczka Joppa i Bet-Dagon. W pewnej asyryjskiej inskrypcji oskarżono mieszkańców i dostojników filistyńskiego miasta Ekron, że wydali swego króla Padiego Ezechiaszowi, który według Sancheriba „więził go bezprawnie” (Ancient Near Eastern Texts, s. 287; por. 2Kl 18:8). Poza tym mieli oni zwrócić się do Egiptu i Etiopii o pomoc w powstrzymaniu lub odparciu ataku Asyryjczyków.
Z Biblii wynika, że mniej więcej w tym czasie Sancherib napadł na Judę, obległ i zajął wiele warownych miast oraz mniejszych miejscowości. Wówczas Ezechiasz wyprawił posłów do asyryjskiego władcy stacjonującego w Lachisz i zgłosił gotowość zapłacenia każdego trybutu, jaki ten by na niego nałożył (2Kl 18:13, 14). Zdobycie Lachisz zostało utrwalone na płaskorzeźbie, która ukazuje Sancheriba, jak siedzi na tronie przed pokonanym miastem i przyjmuje łupy, podczas gdy część jeńców jest poddawana torturom.
Sprawozdanie biblijne nie wspomina, czy wtedy został uwolniony król Padi, jeśli rzeczywiście był w niewoli u Ezechiasza, niemniej donosi, że Ezechiasz zapłacił żądaną przez Sancheriba daninę w wysokości 300 talentów srebra (ok. 1 982 000 dolarów) i 30 talentów złota (ok. 11 560 000 dolarów) (2Kl 18:14-16). Mimo to Sancherib wysłał delegację złożoną z trzech urzędników, którzy zażądali od króla i mieszkańców Jerozolimy kapitulacji, a w konsekwencji zgody na deportację. Asyryjczycy ze szczególną pogardą wypowiadali się o tym, że Ezechiasz polega na Jehowie. Przez swego rzecznika Sancherib butnie twierdził, iż Jehowa okaże się tak samo bezsilny jak bogowie krajów, które już uległy potędze Asyrii (2Kl 18:17-35).
Asyryjska delegacja wróciła do Sancheriba, który walczył wtedy przeciw Libnie, gdyż usłyszał wieść „o Tirhace, królu Etiopii: ‚Oto wyruszył, by walczyć z tobą’” (2Kl 19:8, 9). We własnych inskrypcjach Sancherib wspomina o bitwie pod Elteke (ok. 15 km na pn. pn. zach. od Ekronu), utrzymując, że pobił tam armię egipską i wojska „króla Etiopii”. Następnie opisuje zdobycie Ekronu oraz ponowne osadzenie na tronie uwolnionego Padiego (Ancient Near Eastern Texts, ss. 287, 288).
Jehowa zadaje cios armii Sancheriba. Jeżeli chodzi o Jerozolimę, to choć Sancherib wysłał do Ezechiasza listy z pogróżkami, że nie zrezygnował z planowanego zdobycia stolicy Judy (Iz 37:9-20), w Biblii czytamy, iż Asyryjczycy nawet ‛nie wypuścili tam strzały ani nie usypali przeciw niej wału oblężniczego’. Jehowa, z którego szydził Sancherib, wysłał swego anioła, a ten jednej nocy „zabił w obozie Asyryjczyków sto osiemdziesiąt pięć tysięcy”, wskutek czego ów król „wrócił ze wstydem na twarzy do swej krainy” (Iz 37:33-37; 2Kn 32:21).
Inskrypcje Sancheriba nic nie wspominają o tej klęsce jego wojsk. Ale prof. Jack Finegan wyjaśnia: „Ze względu na ogólnie chełpliwy ton większości inskrypcji królów asyryjskich (...) trudno byłoby się spodziewać, że Sancherib opisze taką porażkę” (Light From the Ancient Past, 1959, s. 213). Mimo to warto przytoczyć tu wersję wydarzeń przedstawioną przez Sancheriba na tzw. Pryzmie Taylora. Oto fragmenty tego przekazu: „Co dotyczy Ezechiasza z Judy, który się nie poddał pod moje panowanie, obległem jego 46 ufortyfikowanych miast otoczonych murami i niezliczone małe miasta w ich okolicy, i zdobyłem je szturmując ze swoich mostów i atakując z machin oblężniczych, przy pomocy walki piechoty oraz dzięki zastosowaniu wyłomów, podkopów, przewrotów (?). Zabrałem od nich 200 150 osób, dorosłych i dzieci, mężczyzn i niewiast, koni, mułów, osłów, wielbłądów, wołów i drobnego bydła bez miary i włączyłem w liczbę łupów wojennych. Jego samego (Ezechiasza) zamknąłem, jak ptaka w klatce, w jego siedzibie, Jerozolimie. (...) Jego miasta, które złupiłem, oderwałem od jego terytorium i dałem je królowi Aszdod, Mitinti, królowi Akkaronu, Padi, i królowi Gazy, Sil-Belowi (...) Co do samego Ezechiasza, to (...) jego wybrani żołnierze (...) razem z 30 talentami złota, 800 talentami w srebrze, drogocennymi kamieniami, barwiczkami, pastelami (?), wielkimi kamieniami lazurowymi, łóżkami z kości słoniowej, skórami słoni, kością słoniową, hebanem, drzewem bukszpanowym (?), ile tylko można było znaleźć w wielkim skarbcu, jak również jego córki, dziewice, śpiewacy i śpiewaczki, musieli pójść w moim orszaku do mojej stolicy Niniwy. Dla przekazania mi zaś swojej daniny i złożenia mi hołdu wyprawił on swoich posłów” (Z. Ziółkowski, Spotkania z Biblią, Poznań 1971, s. 456).
W tym chełpliwym sprawozdaniu powiększono liczbę przekazanych srebrnych talentów z 300 do 800 i zapewne wyolbrzymiono też wielkość daniny w pozostałych szczegółach. Niemniej pod innymi względami opis ten w godny uwagi sposób potwierdza sprawozdanie biblijne oraz ukazuje, iż Sancherib nie przypisał sobie zdobycia Jerozolimy. Warto jednak zaznaczyć, że Ezechiasz według Sancheriba zapłacił haracz po asyryjskiej groźbie oblężenia Jerozolimy, a tymczasem z Biblii wynika, że nastąpiło to wcześniej. Na prawdopodobną przyczynę zmiany kolejności wydarzeń wskazano w dziele Funk and Wagnalls New Standard Bible Dictionary (1936, s. 829): „Końcówka tej wyprawy S[ancheriba] tonie w mrokach. Co robił po zdobyciu Ekronu (...) wciąż pozostaje tajemnicą. W swych annałach S[ancherib] umieścił w tym miejscu ukaranie Ezechiasza, najazd na Judę i zadysponowanie jej terytorium wraz z miastami. Wygląda na to, iż przedstawienie wydarzeń w takiej kolejności miało ukryć coś, o czym nie chciał nawet wspomnieć”. Biblia donosi, że po klęsce sprowadzonej przez Boga na oddziały Sancheriba władca ten szybko wrócił do Niniwy, toteż przekręcona po jego myśli relacja nadmienia, że Ezechiasz zapłacił mu daninę za pośrednictwem wysłanników w Niniwie. Znaczący jest też fakt, iż starożytne inskrypcje i kroniki nie wspominają o żadnej kolejnej wyprawie Sancheriba do Palestyny, choć historycy przypisują mu jeszcze dalsze 20 lat panowania.
Józef Flawiusz, żydowski historyk z I w. n.e., tak twierdzi na podstawie słów Chaldejczyka Berozusa (Berossosa), prawdopodobnie żyjącego w III w. p.n.e.: „Kiedy zaś Senacheirimos /Sanherib/, wracając z wojny egipskiej, podążył pod Jerozolimę, zastał tam wojsko [zagrożone zarazą] pod wodzą Rapsakesa /Rabsaka/; Bóg bowiem zrzucił na jego armię tak okropną zarazę, że podczas pierwszej nocy oblężenia wyginęło sto osiemdziesiąt pięć tysięcy wojowników wraz z dowódcami i oficerami” (Dawne dzieje Izraela, X, I, 5). Niektórzy komentatorzy próbują wyjaśnić tę klęskę, odwołując się do relacji spisanej w V w. p.n.e. przez Herodota, według którego „opadły wrogów [Asyryjczyków] nocą myszy polne i tak pogryzły im kołczany, łuki, a do tego imadła do tarcz”, że nie mogli zrealizować najazdu na Egipt (Dzieje, II, 141). Doniesienie to oczywiście nie jest zbieżne ze sprawozdaniem biblijnym, a cały opis Herodota dotyczący inwazji Asyryjczyków nie pokrywa się z inskrypcjami asyryjskimi. Niemniej relacje Berossosa i Herodota potwierdzają, iż wyprawa wojsk Sancheriba skończyła się nagłą katastrofą. - Anioł
Asyria, która była potężnym państwem, podbiła dziesięcioplemienne królestwo Izraela. Sancherib, król Asyrii, chciał teraz opanować również dwuplemienne królestwo Judy.
Zdobywał miasta judejskie jedno po drugim.
Ale najbardziej zależało mu na Jerozolimie.
Nie wiedział jednak, że to miasto chroni sam Jehowa.
Żeby Asyryjczycy nie atakowali Jerozolimy, Ezechiasz, król Judy, bardzo dużo im zapłacił.
Chociaż Sancherib przyjął pieniądze, i tak wysłał swoją ogromną armię, żeby zdobyła to miasto.
Im bliżej byli Asyryjczycy, tym bardziej mieszkańcy Jerozolimy się bali.
Wtedy Ezechiasz powiedział im: ‛Nie bójcie się.
Asyryjczycy są silni, ale Jehowa sprawi, że my będziemy jeszcze silniejsi’.
Sancherib posłał swojego przedstawiciela, rabszaka, żeby ośmieszał i obrażał mieszkańców Jerozolimy.
Rabszak stanął pod murami miasta i zawołał: ‛Jehowa nie potrafi wam pomóc. Nie dajcie się oszukać Ezechiaszowi. Nie ma takiego boga, który mógłby was przed nami obronić’.
Ezechiasz spytał Jehowę, co powinien zrobić.
Bóg odpowiedział: ‛Nie bój się tego, co powiedział rabszak. Sancherib nie zdobędzie Jerozolimy’.
Potem Ezechiasz otrzymał od Sancheriba listy, w których napisano: ‛Po prostu się poddaj. Jehowa cię nie uratuje’.
Ezechiasz pomodlił się: ‛Jehowo, proszę, uratuj nas, żeby wszyscy się dowiedzieli, że jesteś jedynym prawdziwym Bogiem’.
Jehowa odpowiedział mu: ‛Król Asyrii nie wejdzie do Jerozolimy. Obronię moje miasto’.
Sancherib był pewien, że wkrótce zdobędzie Jerozolimę. Ale tej nocy Jehowa posłał do obozu Asyryjczyków anioła.
Zabił on 185 000 żołnierzy!
Król Sancherib stracił swoich najlepszych wojowników.
Nie miał wyboru — został pokonany i musiał wrócić do domu.
Jehowa obronił Ezechiasza i Jerozolimę, dokładnie tak jak obiecał (Izajasza 37:36-38).
Gdybyś był wtedy w Jerozolimie, czy też zaufałbyś Jehowie? - 8:49
Cała świta królewska (książęta, dowódcy wojskowi, naczelnicy....) Została z**adzona przez malakh'im.
Anioł (pański)- "niszczyciel" wyjebał całą świtę. Tak to się skończyło.
8:49 Morał nasuwa się taki: ten fragment Biblii opisuje model :
ofia*a <--------- kat1 dowództwo wojskowe <------------ kat2 malakh'.
A zatem jest w tym modelu aż dwóch katów przy czym pierwszy kat staje się ofiarą drugiego.
By ten model zauważyć i dostrzec trzeba uważnie wczytać się w cytat 8'49 i nie tylko - Anioł nigdy nie był jedyną istotą - Problem z aniołami nie polega na kwestii typu; co robią, jak walczą tylko na tym; jaka jest ich natura. W Biblii czytamy o tym, że wielu sekciarskich żydów w ogóle nie uznawało istnienia takich istot. Jeżeli więc bierzemy pod uwagę tę relację o interwencji nadprzyrodzonych sił to wchodzimy w spekulatywne rozważania czym są anioły... Biblia mówi, że jeden anioł rozbija namiot ochronny nad określonym miejscem pobytu ludzi. Starożytne państwa miasta także poświęcały się poszczególnym bóstwom aby zaznawać ich ochrony. Przetrwało to w zabobonnym zwyczaju po dziś dzień bo na przykład znane jest określenie: Maryja królowa Polski. Fakt, że jeden anioł obronił miasto może wskazywać na to, że był to rodzaj bóstwa, które otaczało opieką swych niewolników. Biblia w księdze Daniela wspomina o tym; że potężni archonci sprawują władzę nad poszczególnymi narodami. Prowadzi to do wniosku, że wojny miedzy narodami, są w rzeczywistości wojnami poszczególnych bóstw, które walczą o swą władze nad ludźmi. To tylko hipoteza ale wydaje się całkiem ciekawa w kontekście tego filmu. - Szkoda że królestwo judy nigdy nie upadło - Możesz niedowierzac "Boskiej Interwencji", ja tez cie nie przekonam, zresztą na własne oczy przyjdzie ci samemu zobaczyc z pewnością - Widziałem tu więcej owocowe24.pl- jak dla mnie ok.
- Biblia w każdym opisie pokazuje, że aniołowie byli posłańcami Boga i wykonywali jego polecenie. Należało do nich przekazywanie informacji, ochrona ludzi, prowadzenie ich w dane miesjca, uwalnianie od kłopotów a także zabijanie, czy niszczenie miast. Jednak o samej naturze aniołów czy ich wygladzie mało jest w Bibli. Dodatkow anioł niszczyciel ludzkości pojawia się w scenie niszczenia Jerozolomy. Wtedy Dawid prosił Boga, aby ten się zlitował i Bóg zakaz przestać aniołowi niszczyć miasto swoim mieczem (oprócz tego to nie jedyny fragment gdzie anioł ma miecz). Ta scena została opisana aż 2 razy określając anioła jako niszczyciela. Ciekawe czy miało być to nawiązanie do anioła zniszczenia Abaddona, czy został on tak tylko określony przez autora z racji tego co robił - Skrzydla na obrazach sa zwyklym symbolem ktory znaczy mozliwosc latania.
Aniolowie to zwykli ochroniarze i czlonkowie armii tzw.bogow.
Starozytna Kabala starohebrajska wyroznia Aniolow stojacych na strazy Nieba.
72-ch Aniolow stoi na strazy 7-miu Nieb.
Sa podane wszyskie imiona tychze Aniolow i Archaniolow.
Aniolowie sa wszechstronnie wyksztalceni wg.Kabaly.
Znaja sie na medycynie,pismie,matematyce,potrafia walczyc na miecze i dysponuja ogromna moca.
Nazywaja ich Poteznymi Archaniolami.
Jest historia buntu Poteznego Archaniola Lucyfera stlumionego przez Poteznego Archaniola Michaela na rozkaz ich boga.
Interesujace jest skad autor znal wszystkie imona tych zolniezy...
Zwykla wojna domowa opisana przez mnichow tyle tylko skad ci pismacy tak dokladnie wszystko wiedzieli co sie w tzw.Niebie dzieje.😀🤔😀 - Gdzie leży kraina Ararat? - Po arabsku anioł to malak, podobnie jak po hebrajsku - Czemu Bog zabijal ludzi w takich ilosciach. Przeciez oni wykonywali rozkazy byli niewinnymi ludzmi. - Aniołowie oczywiście mogą być posłańcami, jeden z cytatów biblijnych mówi: i założył anioł skrzydła na plecy. Generalnie aniołowie to tak zwane wojsko niebieskie. Istnieją jeszcze istoty nieśmiertelne, pośrednie między człowiekiem a duchowym aniołem. Często nazywano je zmiennokształtni, mogli upodobnić się do ludzi, w tym zmarłych, istoty te są obdarzone potencjałem niewidzialności i przebywają na ziemi do dziś. Często pełnią funkcję posłańców lub osobistych opiekunów. - Wśród opisów aniołów przeważają takie gdzie anioł jawi się jako istota mająca parę skrzydeł lub dwie pary. Nawet w tekstach chrześcijańskich anioły dzieliły się na pewne grupy serafini, cherubiny (a także podziały wg. funkcji które sprawowały). Na uwagę zasługuje fakt, że starożytne bóstwa z mezopotamii (sumeryjskie, asyryjskie, akadyjskie itd.) Przedstawiane były jako istoty podobne z wyglądu do ludzkich o parze lub dwóch parach skrzydeł. Duża część starszych religii opowiada też niemal identyczną historię dotyczącą początków świata, roli tych istot w jego kształtowaniu, wojnach między nimi, oraz stworzeniu człowieka. Czy są to przybysze z kosmosu ?
A może to mieszkańcy ziemii, którzy byli tu na długo przed człowiekiem, który powstał na ich podobieństwo ? - Czy dobrzy aniolowie by zrobili cos takiego - Dobre ostatnie pytanie - Proszę zrób odcinek o Janie Wolskim i jego incydencie ze spotkaniem z UFO z 1978 roku. Wydaje mi się najprawdziwszą opowieścią o spotkaniu z UFO w PL